U normalnych ludzi myślę, że na półkach stoją książki, ramki ze zdjęciami, figurki, jakieś inne pierdy i ozdoby, które obrastają kurzem.

A u nas w domu zamiast tego wszystkiego, mamy na półkach dwa jakże cenne gatunki małych Homo Sapiens.

IMAG1242

Dzieci  mają przednią zabawę kładąc się na dwie dolne i opustoszałe półki. Biorą swoje poduszki i "nakryweczki" (kołdry) i mówią, że idą spać. Czekam, aż zamontują tam nocnik z partią porannej prasy :) Małe łobuzy są zdolne do wszystkiego, a ich kreatywnośc nie ma końca. Mają duże pole do popisu, bo odkąd w naszym domu pojawiły się dzieci umiejące raczkować, wszelkie dolne półki zostały doszczędnie oczyszczone. Mój znajomy powiedział kiedyś, że wszystko z półek i szaf idzie w górę wraz ze wzrostem dziecka. Jakże celne spostrzeżenie-wtedy jeszcze o tym nie wiedziałam. A moje dzieci odkąd ukończyły dwa lata, nie ma miejsca w którym nie zostawiłyby swoich odcisków palców, stóp, ust, nosa i przysłowiowych czterech liter. A Wasze dzieci jakie mają pomysły na zabawy w różnych zakamarkach domowego zacisza :)? O ile można nazwać go ZACISZEM:)

i jeszcze na temat KREATYWNOŚCI :)

1261005568 by kaarikika 600