Powroty są bardzo ciężkie. Chociaż został mi jeszcze tydzień urlopu to jednak już nie to samo. Opuściliśmy nasze przecudne polskie morze. Pogoda nam dopisała. Byliśmy pozytywnie zaskoczeni i niepotrzebnie wzięłam ze sobą, aż tyle cieplejszych rzeczy. Jednak mam chody u Bossa Niebios.

Było przecudnie, dzieci przeszczęśliwe, ale... Czy ktoś z Was jechał z Ełku do Władysławowa aż 10 godzin?? Przy czym podkreślam, nie było korków!! Tak to jest możliwe, jeśli ma się bliźniaki, w tym jedno z nich ma chorobe lokomocyjną. Już nie jestem w stanie podliczyć, ile było przystanków, myślę, iż 5 minimum. Jak nie kupa, to siku, albo brzuszek boli, do tego pieklący upał i brak klimatyzacji w aucie! Wszystko było super, ale dojazd i powrót wolałabym wymazać z pamięci. W drodze powrotnej cudownie stało się w korku około 2 godzin przed Elblągiem. Kombinacje nocnikowe i załatwianie potrzeb fizjologicznych w ekstremalnych warunkach mamy zaliczone:). Nie wiedziałam także, że wiaderko i łopatka do piasku, mogą służyć nie tylko do zabawy:) Jednak oszczędze szczegółów:)

IMG 6429

                                               Woda, piasek, słoneczko i czego chcieć więcej?

IMG 6620

IMG 7140

                                  Wiatr we włosach i jeszcze towarzystwo niemrawego Pirata:)

IMG 7167

                                O ryby, ryby, ryby...zafascynowanie maksymalne!

 IMG 7177

 

Podsumowując wyjazd nad morze:

-ponad tysiąc zdjęć zrobionych

-opalenizna uzyskana, aczkolwiek nierównomierna

-jodu pod dostatkiem, mamy chyba zapas na cały rok

-dzieci przeszczęśliwe

-ja wypoczęta i zrelaksowana, aczkolwiek momentami dzieci nieźle nas umordowały, ale wszystko do przeżycia

-jesteśmy biedniejsi o jakieś XXXX złotych na koncie, ale coś od życia też się należy

-Hel zwiedzony, fokarium również

-pierwsza podróż dzieci pociągiem i statkiem zaliczona

-Zoo w Gańsku Oliwie, Akwarium w Gdyni zwiedzone

-muszelki przez dzieci pozbierane

-chyba z wiaderko piasku w torbach i plecakach jeszcze nie wysypane

-5 prań Matka Polka z pomocą pralki zrobiła

-piwka o zachodzie słońca wypite

-dzieci niepotopione i niezagubione

-znajomi odwiedzeni

IMG 7193

                                Ekipa Hoży Doktorzy lub przychodzi Baba do lekarza a tu ich aż dwóch:)

                                Ps. Gosi i Grześkowi ogromniście dziękujemy za gościne i mile spędzony czas!

 

I jeszcze jedno nasze Morze Bałtyckie jest przecudne, ale czemu MY LUDZIE- CHAMOTA je zaśmiecamy???? Tam gdzie najwięcej plażowiczy, tam na dnie morza  można było wyszperać nieokreśloną ilość niedopałków i zawleczek od piwa. Znajomi widzieli nawet w piachu, na plaży zużytą pieluchę!! SKANDAL! A przykładowo, szklana butelka rozkłada się nieoznaczalnie długo, puszka- od 200-500 lat, butelka z plastkiu- 450 lat, pomalowana deska-13 lat. Także, ludziska na miłość BOSKĄ, dbajcie o przyrodę, bo bez niej jesteśmy NICZYM!

IMG 7161